Na wstępie musze powiedziec, ze udalo mi sie w koncu wlasnorecznie wyrwac wszystkie wloski z mojego ciala! Teraz jestem juz gladki i moge sie smarowac moimi super zelami (polecam durex play dwa w jednym). Jednak co do tytulu mojego posta, to musze przeprosic wszystkich moich fanow za moja ostatnia fryzure, która zaniepokoila wiele moich znajomych. Mianowicie historia jest taka:
Wchodze sobie jak codziennie do Pana Doktora Fryzjera, aby pomógł mi z moim rosnącym mózgiem i ego, jak i rownież skrócił troszke włoski. Zawiązują mnie w kaftan bezpieczenstwa, zebym sie zbytnio nie szarpal, ani nikomu krzywdy nie zrobil (mam czarny pas w karate, judo, na silowni i srednia ocene 10,7 na fotka.pl). No ale do sedna.. Pan Doktor Fryzjer wlasnie dowiedzial sie o nowej technologi wietrzenia mózgu, i testowal go na wszystkich swoich pacjentach. Postaram sie Wam teraz w dosc profesjonalny sposob (jak na mnie przystaje) przyblizyc szczegóły tej operacji. Polega ona na tym, ze najpierw trzeba nasmarować się mydelkiem, następnie sie umyć i wysuszyc (to oczyszcza umysl). Teraz przechodzimy do hardkoru - trzeba obciąć sobie włoski na kruciótko!! I tu doznalem szoku.. zawsze nosilem krótkie wlosy na głowie, lub czasami nawet na lyso sie wozilem (lepsze chlodzenie), ale zeby scinac sie z dlugich na kruciótko?! Doznalem szoku i musieli mi cos wstrzyknąć. Przez 3 dni lezalem na odwyku i dlatego wygladalem tak glupio w tej telewizji (pozatym maja slabe kamerki, wiadomo - telewizja publiczna).
Musialem jednak wystapic w tym programie, wiadomo, profesjonalizm nie pozwala odwolywac czegokolwiek.. pozatym jeszcze ta prezenterka.. ah, ciacho jakich malo, ten glos, te wlosy dlugie i ponetne, te oczy.. zdradze Wam tajemnice, musialem masturbowac sie 3 razy przed wejsciem na antene..
uff.. ciezko bylo. No ale do rzeczy.. nie wygladalem tam zbytnio atrakcyjnie. Wprawdzie dali mi bajerancki garniak i laptopa z podatkow, zeby nie bylo. Fryzura, jak i glosik mialem troche niefortunny, ale zdarza sie kazdemu i mam nadzieje, ze moi zagorzali fani wybacza
O sprawach technicznych nie bede sie wypowiadal, wiadomo.. sekret (nie powiem Wam skad mialem exploity!).
Ale podsumowujac, to w telewizji publicznej nie jest tak zle.. ale nie polecam jej do pierwszego wejscia na antene. Jesli macie mozliwosci (jak ja) to startujcie przynajmniej w Polsacie lub TVN’ie. Duzo lepsze warunki, wynagrodzenie i ogladalnosc.
PJ